Dzisiaj będzie troszkę o kosmetykach które używam na codzień do pielęgnacji, temat goszczący na blogach już od dawien dawna. Wcześniej zaniedbywałam skórę , może nie zaniedbywałąm ale nie przykładałam do niej tak wielkiej uwagi jak teraz.
Chodzi mi przede wszystkim o skład kosmetyków i filtry ochronne. Teraz mam fioła na tym punkcie i każdy krem i podkład kupuje z filtrem.
Tydzień temu w mojej pracy zorganizowali nam bardzo fajne szkolenie na którym tematem przewodnim była pielęgnacja.Nie wspomniałam jeszcze że pracuje w hotelu i mam kontakt z gośćmi na codzień. Szkolenie prowadziły dziewczyny z firm Dr. Hauschka i M.A.C. Rozmawiałyśmy o kosmetykach o prawidłowej pielęgnacji , o tym jak radzić sobie z opuchniętymi nogami po pracy, o makijażu jaki jest dla nas odpowiedni.
Przyniosły ze sobą kosmetyki które mogłyśmy wypróbować na sobie i wspólnie wymieniałyśmy się naszymi spostrzeżeniami.
Po spotkaniu dostałyśmy torby z próbkami no i tak moimi faworytami z firmy Dr Hauschka zostali:
- Rosmery Leg and Arm Toner ( tonik którym spryskujemy opuchnięte nogi, daje im uczucie ulgii i ochłodzenia )jego jedyną wadą jest to że nie ma pąpki
- Lavender Bath (lawendowy olejek do kąpieli)
Oczywiście moim pierwszym pytaniem na spotkaniu było czy krem ten posiada filtry SPF? niestety nie posiada gdyż firma Dr. Hauschka specjalizuje się w produkcji NATURALNYCH kosmetyków :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz